dzień niedziela
nikt nie kwapi się wykonywać jakichkolwiek czynności umysłowych. część ekipy pojechała na Litwę.
Ania (przeczysty pastuch), Michał i Kruku zabijają czas sącząc piwko w siąpiącym deszczu

mimo że dzień ten nie należał do wybitnie konstruktywnych, należy wspomnieć, że tego właśnie dnia narodziła się idea zrobienia niniejszego bloga.
również Kruku powziął życiową decyzję (aby wznowić studia), która zapewne narodziła się już wcześniej, lecz dziś wprowadził ją w czyn. w tym celu przywiózł ze sobą indeks oraz napisał stosowne podanie do dyrektora instytutu:

Kruku szukający indeksu w kieszeni spodni
w trakcie eksploracji kieszeni przez Kruka, zostały znalezione następujące przedmioty:

Ania, Zuzia, Michał i Kruku wyjeżdżają.
Ania – jak mam spakować namiot w deszczu?
Ludwika – szybko..
co dwóch magistrów to nie jeden..
koło 13.00 wyruszamy do Suwałk w celu spożycia obiadu i zapakowania nas w PKS tudzież pociąg :)

Zuzia w oczekiwaniu na pociąg na dworcu w Suwałkach

Suwałki.. tylko nie przyjeżdżajcie tu w zimie..
ciąg dalszy nastąpi wkrótce..


Jeden komentarz do “23.08.2009”
Zostaw komentarz